Krew mnie zalewa..
Złość, nerwica, frustracja, zło, wszystkie negatywne emocje wzywam was! Tylko wtedy, tylko w danych sytuacjach, w specyficznych momentach w życiu. Dlaczego, dlaczego? Gęba, gęba, łydka, łydka. Maska. Zło. Złość. Nerw, gul.
Panie i panowie, wszem i wobec powiadam:
Szanuję! Szanuję ludzi starszych.
Szanuję przełożonych, w pracy, na studiach.
Szanuję rodziców.
Szanuję bohaterów.
Szanuję władzę, prezydenta, rząd, itp.
Szanuję religię.
Szanuję wszelakie poglądy ludzi.
ALE!
Nie szanuję głupoty.
Nie szanuję bezsensowności.
Nie szanuję bezwartościowości.
Woda, studnia, zimno…
Jeszcze! ….
Jeszcze! ….
Jeszcze! …..
Krew…. krew…
Krew.
grudzień 17th, 2008 at 6:36 przed południem
Witaj!
Szanować kogoś, znaczy przyjmować takim jakim jest. Nie ma ludzi idealnych. Do ideału można się tylko zbliżyć, a i tak ideały są względne. Dla jednych takie, dla drugich siakie…
Pozdrawiam
Jarek