Inicjatywa oddolna w szczepie

 Dożyliśmy chwili kiedy to młodsza kadra i bezfunkcyjni harcerze chcieli z nami porozmawiać na pewne tematy. Co gorsza (a może jednak nie gorsza?) wynikło to negatywnego ich spojrzenia na aktualne sprawy. Widzą coś innego, coś nowego, są z boku. Może mają racje?

Nie dla psa kiełbasa
Drastycznie to brzmi, ale nie o to mi chodzi, żeby drastycznie powiedzieć komuś – gdzie jest Twoje miejsce, albo że tyle masz wiedzieć o koniec kropka. Obrzędowość harcerska, pewne sprawy, ustalenia, wewnętrzne sprawy powinny mieć charakter trochę tajemniczy. Ale nie w sensie tajności, tylko klimatu tajemnicy, pewnej wiedzy i niewiedzy. Wiedzy, która jest osiągalna dla pewnej grupy i jeżeli chcesz coś wiedzieć z tej działki, to dołącz do tej grupy. Najlepiej to można zobaczyć na przykładzie zwykłego biwaku. Ktoś kto organizuje biwak, lepiej żeby nie ujawniał wszystkich szczegółów programowych, niespodzianek, itp. Niektóre rzeczy jednak są nie do przejścia, jak potrzebujemy np. strój kąpielowy, bo zakładamy że idziemy na basen. Więc łatwo się skapnąć, że jeżeli bierzemy strój kąpielowy to 99% (bo nie sto, bo nie wiadomo zawsze co ci harcerze wymyślą… ) na biwaku będzie wyjście na basen. Gdy jednak jest program, który można ukryć, jego szczegóły chociaż, zabawy, gry, motywy, gości, niespodzianki, itp to zróbmy to. Właśnie wszystko się rozłazi, wtedy kiedy wszyscy o wszystkim wiedzą. Nie ma tego zjawiska czym jest niespodzianka. Po ujawnieniu mogą nie wiedzieć jak to może być w praktyce, a może jednak fajnie będzie? W taki sposób mogą się niepotrzebni zastawić negatywnie i wszystko trafi szlag.

Dlatego nie wszystko się mówi wszystkim i dobrze. Czasem lepiej, żeby nie wiedzieli. Nawet żeby się nie interesowali.

Kiełbasa kiełbasą, ale…
Ekipa, która zainicjowała spotkanie, na którym chciała przedstawić swoje zdanie na temat szczepu charakteryzuje się czymś. Zainteresowaniem tym wszystkim. Pytanie tylko, czy to dobrze. Mamy do czynienia z wędrownikami, więc nie jest tragicznie, jest okej. Można więc takich uświadomić, na ich własną potrzebę.

A na koniec parę zdjęć z ostatni dni w harcówce:



 
   

    

  
 
   

Leave a Reply