Archive for the ‘Jacek Kaczmarski’ Category

“… po 1 września - siedemnasty …”

wtorek, wrzesień 16th, 2008

Niemcy, pierwszego września. Z powietrza, morza, ziemi. Obrona, szok, klęska. Ale to nie był koniec. Kilka dni po kampani wrześniowej - “Armia Czerwona wyruszała”…
Jutro przypada kolejna rocznica tzw. agresji ZSSR na Polskę 17 września 1939. (more…)

Quasimodo Jacka Kaczmarskiego w wersji Glacy i Magica

poniedziałek, grudzień 31st, 2007

Jest to chyba jedyna wersja coverowa jakiejkolwiek piosenki Jacka Kaczmarskiego, do której mam szacunek i podoba mi się bardziej od oryginału Jacka Kamczarskiego. Glaca i Magic stworzyli naprawdę fantastyczny klimat w tej piosence. Głos Glacy, mówi sam za siebie. Quasimodo. (more…)

Jacek Kaczmarski ‘Obława’ – jak grał, jakie bicie na gitarze? [film]

czwartek, sierpień 16th, 2007

O Jacku Kaczmarskim można dużo pisać, ale nie tym razem. Na pewno kiedyś poświęcę jedną dużą notę o Mistrzu, który mnie po raz pierwszy właśnie urzekał piosenką „Obława”, potem kolejnymi, a dziś jestem fanem jego twórczości.
(more…)

Kantyczka z lotu ptaka - Gintrowski/ Kaczmarski/ Łapiński [video, tekst, chwyty]

piątek, sierpień 3rd, 2007

Dużo ostatnio zaglądam na YouTube, poszukując teledysków, koncertów zespołów, muzyków, w których gustuję. Mimo, że mam całą dyskografię Jacka Kaczmarskiego, to nie jest też możliwe (jeszcze), żebym kojarzył bardzo dobrze każdy utwór. No i właśnie zatknąłem się na dobry utwór, który mam na dysku, ale pierwszy raz słyszałem (chyba) i żałowałem, że wcześniej go nie odkryłem. Dobrze też się składa, bo pewna myśl będzie podobna do poprzedniej notki.
(more…)

Jacek Kaczmarski w rytmie reggae - Habakuk. Tak, to nie żarty!

wtorek, listopad 14th, 2006

A to ci niespodzianka. Częstochowska kapelka reggae, nagrała płytę z kawałkami Jacka Kaczmarskiego. Od razu sobie pomyślałem: Jacek Kaczmarski - poezja śpiewana; Habakuk - reggae. Tak trochę ni w de(…) ni w oko. Aczkolwiek kapela uzasadnia swój wybór treścią merytoryczną. Bunt, walka ze złem, to jest o czym chcą śpiewać i co też reprezentował Jacek Kaczmarski. W projekcie wzieła również udział córka Jacka Kaczmarskiego. Celem tego projektu jest również dotarcie do szerszej publiki z tekstami Jacka, bo nie wszystkim, a pewnie większości nie przypada do gustu poezja śpiewana. Jak na razie jestem ciekaw jak to będzie brzmieć i czekamy aż płyta zostanie wydana!

Nie lubię. Nie znoszę. Nie cierpię. Nienawidzę! #2

poniedziałek, listopad 13th, 2006

Jacek Kamczarski - Nie lubię ( kaczmarski.art.pl)
(…)

Nie lubię gdy czytają moje listy

Przez ramię odczytując treść ich kart

Nie lubię tych co myślą, że na wszystko

Najlepszy jest cios w pochylony kark

Nie znoszę gdy do czegoś ktoś mnie zmusza

Nie znoszę gdy na litość brać mnie chce

Nie znoszę gdy z butami lezą w duszę

Tym bardziej gdy mi napluć w nią starają się

Nie znoszę much co żywią się krwią świeżą

Nie znoszę psów co szarpią mięsa strzęp

Nie znoszę tych co tępo w siebie wierzą

Gdy nawet już ich dławi własny pęd!

Nie cierpię poczucia bezradności

Z jakim zaszczute zwierzę patrzy w lufy strzelb

(…)

Nie cierpię więc nie wyjaśnionych przyczyn

Nie cierpię niepowetowanych strat

(..)

(…)

Ja nienawidzę siebie kiedy tchórzę

Gdy wytłumaczeń dla łajdactw szukam swych

(…)