95 lat… i co dalej?

8 listopada br. Odbyły się obchody 95-lecia ostrowskiego harcerstwa. Obok duchowej części podczas mszy w konkatedrze, zabaw przed konwiktem, wspominek w komu katechetycznym – nie zabrakło nawiązań do aktualnej sytuacji stanicy harcerskiej, oraz przemyśleń „co dalej?”.

Harcerska „Zielona Polana” na piaskach znajduje się na trzech różnych gruntach. Nie wiadomo jeszcze jak się potoczą losy jej, ale podczas obchodów Prezydent Radosław Torzyński mówił, że chce pomóc, ale nie może nic zadeklarować. Wszyscy harcerza, wraz z komendantem hufca podharcmistrzem Dariuszem Potasznikiem są dobrej myśli. Dlaczego? Podczas wspominek instruktorów, podczas spotkania instruktorskiego, harcmistrz Andrzej Kornaszewski opowiadał o stanicy harcerskiej - „Nasza! Stanica harcerska, panie prezydencie.”

Warto było również zadać pytanie: jak ma wyglądać w przyszłości harcerstwo, co robić, jak? Podczas spotkania pokazano scenę gdzie harcerze zaprezentowali swoje zainteresowania. Gitara, rowery, wspinaczka, strażactwo, turystyka, jazda konna, itd. Jednak czy to wystarczy? Harcmistrz Krzysztof Maciejewski podczas swojej gawędy próbował zwrócić uwagę na ten problem, zachęcał do myślenia o przyszłości mówiąc “mniej Szarych Szeregów, więcej Baden Powella”. Inspirował do myślenia o nowoczesnym, atrakcyjnym harcerstwie dla młodych ludzi w dobie XXI wieku, gdzie harcerstwo ma sporą konkurencje.

8 Responses to “95 lat… i co dalej?”

  1. maly Says:

    Damianie zapomniałeś powiedzieć że prezydent powiedział że nie ma już 3 gruntów tereny stanice nalezą tylko pod miasto teraz

  2. słonek Says:

    Hm, wszystko zaczeło się od trzech gruntów. Faktycznie masz rację, ale nie chciałem szczegółowo przedstawiać tej sprawy bo nadaje się ona na osobny tekst.

  3. Ketoprom Says:

    A jak będzie wiadomo czy mamy stanicę nadal to powieeeesz?
    A jak tam poszły podpisy? Wiem tylko że 22 ma II miejsce

  4. słonek Says:

    Podpisy…
    Pozwolę nie skomentować tego na razie. Skomentował to dosadnie, treściwie i krótko druh harcmistrz Józef Kozan na spotkaniu instruktorskim podczas obchodów 95-lecia (notabene jest aktualnie on radnym miasta).

  5. MaciekP Says:

    Harcmistrz Maciejewski nie wie, o czym mówi, bo SzSz były całkowicie zgodne z myślą Baden-Powella, czemu ten parę razy dał wyraz. Różnie dobrze można powiedzieć: mniej harcerstwa, więcej Małkowskiego.

  6. słonek Says:

    Ech Maciej, bo nie rozumiesz sytuacji naszego środowiska. :) SzSz. były całkowicie… a może blisko zgodne z myślą BiPi, tyle że u nas taki dziwny kult SzSz został wykreowany, oderwany od BiPi.

  7. MaciekP Says:

    Ale to nie wina SzSz, tylko ludzi, którzy nie pojmują ich działania i programu “dziś-jutro-pojutrze”.

  8. słonek Says:

    Nikt nie mówi, że to wina SzSz. To tylko zwrot, hasło, metofora Maciej. :)

Leave a Reply